Czarnina

czyli przepisy na kociewskie specjały

Czarnina

Postprzez Pietkunek 14 sty 2009, o 23:41

Prabacia Marianna mówiła też, że "po zupie cienko w dupie" (przepraszam za słownictwo) i dlatego zawsze gotowała obiad z dwóch dań, bo wiedziała, że w jej domu samą zupą nikt się nie naje.

Więc jeśli już mowa o zupach... Niecierpię, a raczej nie jestem w stanie przełknąć czarniny, czerniny, czyli zupy z kaczej lub gęsiej krwi. Bryyy!!! Nawet nie wiem, jak się ją przyrządza. W mojej rodzinie jest to zaś rarytas, który zawsze gotuje się na Boże Narodzenie.
Czy ktoś ma przepis na czarlinkę???
Pietkunek
 
Posty: 13
Dołączył(a): 6 sty 2009, o 15:54
Lokalizacja: Koszalin/sercem zawsze Okarpiec

Re: Babka ziemniaczana

Postprzez Darek Wieliński 15 sty 2009, o 21:56

Czarnina jest po prostu SUPER , a jak się gotuje to ja niestety nie wiem .Moja mamusia zawsze gotowała i czasami jaszcze gotuje,ale jak to robi to ja naprawdę nie wiem.
Avatar użytkownika
Darek Wieliński
 
Posty: 83
Dołączył(a): 28 paź 2008, o 18:56
Lokalizacja: Skórcz myślami zawsze w Wycinkach


Powrót do Kuchnia kociewska

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron